napisz do nas »
podlot.pl » forum » dyskusje » Jaki inwestor na lotnisku?

Usługi redakcyjne

Firma MagGraf oferuje kompleksową obsługę poligraficzno - reklamową, opracowanie redaktorskie wydawnictw. Biała Podlaska i cały kraj.

Kwartalnik Celny

Forum wymiany myśli dotyczącej szeroko rozumianych zagadnień związanych z cłem, podatkami, spedycją i transportem. www.studiumcelne.pl/kwartalnik.html

Forum o bialskim lotnisku

» Jaki inwestor na lotnisku?

Wróć do listy »  
« 1 2 3 »
  • odpowiedz | cytuj | zgłoś

    admin

    napisał 27.10.2009 o 08:27:
    Jaki inwestor na lotnisku?
    Jakie Twoim zdaniem wymogi powinien spełniać podmiot ubiegający się o zarządzanie lotniskiem w Białej Podlaskiej? Ma to być "pierwszy lepszy", który się zgłosi, czy też z doświadczeniem w branży lotniczej?

  • odpowiedz | cytuj | zgłoś

    ~gość

    napisał 27.10.2009 o 11:40:
    Niekoniecznie pierwszy lepszy i niekoniecznie z branzy lotniczej, moze byc np. fundusz inwestycyjny.

  • odpowiedz | cytuj | zgłoś

    ~Marc

    napisał 27.10.2009 o 11:48:
    Istotne jest, czy juz wiadoma jaka ma byc ostateczna działalność lotniska, czy tylko lotnicza? jeżeli tak to jakie sa ograniczenia i mozliwosci.
    Jezeli jest dopuszczona inna dzialanosc (np. koncerty) to na jakich warunkach, czy lotnisko przez kilka dni nie funkcjonuje, czy fukcjonuje, a koncerty sa gdzies na bocznym pasie itp.

  • odpowiedz | cytuj | zgłoś

    ~por.Borewicz

    napisał 27.10.2009 o 18:04:
    Lotnisko, w myśl ustawy musi zachować swój lotniczy charakter. Znaczy to tyle, że ma nadawać się cały czas do tego, by mogły tu startować i lądować statki powietrzne. Ale oczywiście ma ono parametry i doświadczenia wielu lat rożnych imprez. I to tez powinno zostać.

  • odpowiedz | cytuj | zgłoś

    ~Marc

    napisał 27.10.2009 o 19:57:
    Czyli można np. popołudniami wyłączyć i zorganizować koncert? Istotne jest to czy z lotniska korzystają codziennie samoloty liniowe, czarterowe?

  • odpowiedz | cytuj | zgłoś

    ~adv

    napisał 27.10.2009 o 20:06:
    Szybka kolej z Warszawy, Lublina i Białegostoku
    Zdaje się, że na tzw. Scianie Wschodniej nie ma lotniska międzynarodowego. Moze najważniejsze jest znalezienie inwestora na szybką kolej z Warszawy, Lublina i Białegostoku?

  • odpowiedz | cytuj | zgłoś

    ~Miłośnik

    napisał 23.11.2009 o 18:35:
    Marc
    Jak byłeś, to widziałeś. Ten stary pas, na którym odbywają się masowe imprezy, moim zdaniem wciąż mógłby temu służyć. To "prawdziwe" lotnisko jest przecież za lasem, na południe. Sądzę, że podobnie jak Ty nie stracę "swoich" koncertów na lotnisku. Oby tylko chcieli je organizować.

  • odpowiedz | cytuj | zgłoś

    ~DKL TOMASZ

    napisał 06.06.2010 o 09:28:
    Jaki inwestor ????
    Panie admin, nie będę pisał do kogoś, kto nie używa mózgu ! A myślenie wąskotorowe mnie nie interesuje (...!) Wycinaj pan dalej teksty niewygodne dla pańskiej funkcji pełnomocnika i pańskich wspólników magistrackich i chabowych .....

  • odpowiedz | cytuj | zgłoś

    ~AS

    napisał 11.06.2010 o 07:12:
    KILKA LAT TEMU BYŁO TAK:
    Pusta kasa Toya - na tropie Białamorgany - cd
    Jacek Iskra
    2002-09-12, ostatnia aktualizacja 2002-09-12 00:0
    Kolejne banki, wymieniane jako ewentualni chętni do finansowania inwestycji w Białej Podlaskiej, zaprzeczają jakoby słyszały o firmie Epit&KRWZ i jej planach. Kontrwywiad ostrzega: publiczne finanse nie powinny być angażowane w interesy z firmą Toya. Dawny interes jednego z wiceprezesów Epit & KRWZ bada prokuratura
    - Nic nie wiemy i nie mamy nic wspólnego z planowaną inwestycją pana Toya - w taki sposób odpowiadają wielkie polskie i zagraniczne firmy ubezpieczeniowe i banki, których nazwy - jako ewentualnych współpracowników - wymieniają przedstawiciele polsko-tureckiej firmy Epit & KRWZ. Firma ta i jej szef Vahap Toy deklarują, że zainwestują ponad 6 mld dolarów w Białej Podlaskiej. Nie wiadomo, skąd wezmą tak ogromne pieniądze. Pomysł wspierają przedstawiciele SLD, PSL i podlascy samorządowcy....

    NA PEWNO WSZYSCY MAMY PRAWO WIEDZIEĆ, JAK BĘDZIE TYM RAZEM

  • odpowiedz | cytuj | zgłoś

    ~AXELL

    napisał 12.07.2010 o 05:23:
    Jaki inwestor ????
    JAKI KOLEJNY ,,inwestor''???? - Przyjemnej lektury i nieco opamiętania, władzom lokalnym i uczestnikom tego ,,forum'', życzę ..........

    Las albo Vegas. Polityka - nr 12 (2342) z dnia 2002-03-23; s. 28-30
    Dopiero turecki biznesmen docenił strategiczne położenie Białej Podlaskiej
    Na peryferiach Białej Podlaskiej ma powstać polskie Las Vegas: hotele, kasyna, tor Formuły 1, olimpijskie obiekty sportowe i gigantyczny port lotniczy. Od kilku lat mieszkańcy nadgranicznego miasta żyją wizją, jaką roztoczył turecki przedsiębiorca Vahap Toy. Przeszkodą jest jednak las, którego broni minister środowiska. Zdesperowani mieszkańcy odgrażają się, że jeśli trzeba, to puszczą las z dymem.
    Kilka kilometrów za rogatkami Białej Podlaskiej wąska droga wije się między polami a sosnowym młodniakiem. Tu, na leśnej polanie, gdzie dziś chyli się ku upadkowi zmurszała myśliwska ambona, ma powstać stadion olimpijski, jakiego w Polsce nie widziano: na 60 tys. widzów, z rozsuwanym dachem.
    – Tam dalej będzie kampus uniwersytecki – wskazuje w kierunku lasu Teresa Malicka, naczelnik Wydziału Urbanistyki, Architektury i Budownictwa Urzędu Miejskiego Białej Podlaskiej – a tam aquapark i inne obiekty sportowe.
    Dalej jechać nie będziemy, bo drogi po deszczach rozmokły. Zresztą wiele byśmy nie zobaczyli. Las jak las. W każdym razie żadna puszcza, jak być może wyobraża sobie minister środowiska. Możemy za to rzucić okiem na pola, na których powstanie tor wyścigów samochodowych Formuły 1. Dalej, po drugiej stronie drogi, jest żwirownia. Tu, gdzie dziś zieje dziura w ziemi, będą tereny handlowo-wystawiennicze. Coś podobnego do hanowerskiego Expo: każdy kraj będzie miał tam swój narodowy pawilon.
    Kłopoty z lotniskiem
    Naczelnik Malicka zna te projekty na pamięć. Od wielu miesięcy jej wydział pochłonięty jest pracami nad planem zagospodarowania przestrzennego terenów wokół wojskowego lotniska. W tym roku lotnicy ostatecznie wyniosą się z Białej Podlaskiej, przekazując nieruchomości Agencji Mienia Wojskowego. Bojowe odrzutowce odleciały już dawno, zdemontowano oświetlenie pasów startowych, w Białej pozostały tylko śmigłowce, na których szkolą się podchorążowie z Dęblina. Właśnie przyjechała ostatnia grupa.
    To właśnie lotnisko zwabiło tureckiego przedsiębiorcę. Wcześniej pojawiali się biznesmeni z Dalekiego Wschodu, z Ameryki i przymierzali się do inwestycji w towarowy port lotniczy Cargo Biała Podlaska. W pierwszej połowie lat 90. wiele było takich przymiarek, wszystkie kończyły się na rozmowach i niezobowiązujących deklaracjach. Najgłośniejsze były plany związane z Cargo Modlin, ale i ta inicjatywa okazała się niewypałem.
    Kiedy wydawało się, że lotniska w Białej nie da się zagospodarować, pojawił się Vahap Toy. Turecki architekt, właściciel firmy Epit, znany był już jako twórca dwóch stołecznych budowli: wieżowca Reform Plaza i dość tajemniczej, do dziś nieotwartej budowli, Reform Center.
    – Pan Toy dostrzegł olbrzymi potencjał, jaki tkwi w Białej Podlaskiej: tuż przy wschodniej granicy, która już wkrótce będzie granicą Unii Europejskiej, przy głównym szlaku komunikacyjnym Europy wiodącym z Madrytu do Moskwy – wyjaśnia Ryszard Grabas, wiceprezes spółki Epit&Korporacja Rozwoju Wschód–Zachód (E&KRWZ). – W pobliżu Białej przewidziana jest budowa autostrady, tu przebiega linia kolejowa wschód-zachód, tu są główne przejścia graniczne i szeroki tor. Jest wreszcie lotnisko, jedno z największych w Polsce, z dwoma pasami i sprawnym technicznym zapleczem.
    Prezes Grabas zna dobrze te zalety, bo to jemu na początku lat 90. zlecono zagospodarowanie lotniska w Białej Podlaskiej. Jednak dopiero Vahap Toy odkrył, że samo lotnisko będzie znaczyło niewiele, jeśli nie zostanie otoczone strefą gospodarczą. Powstanie sprzężenie zwrotne: lotnisko podniesie atrakcyjność strefy, ta zaś zapewni lotnisku odpowiednio duży ruch towarowy i pasażerski. Nie poprzestał na tej obserwacji. Stworzył wspólnie z Korporacją, kierowaną przez R. Grabasa, spółkę E&KRWZ i zabrał się za realizację swej śmiałej koncepcji.
    Wielki port
    Tak narodziła się wizja wielkiego międzynarodowego portu lotniczego, pasażerskiego i cargo. W Białej Podlaskiej lądowałyby samoloty wiozące towary ze wszystkich stron świata. Tu działałoby europejskie centrum serwisowe Boeinga, tu przesiadaliby się podróżni w trakcie międzykontynentalnych podróży. Magnesem byłaby strefa wokół lotniska: luksusowe hotele, kasyna, centrum kongresowe, park rozrywki, obiekty sportowe, centrum handlowo-wystawiennicze itd. Rocznie Biała Podlaska będzie obsługiwała – zgodnie z założeniami pomysłodawców – 8 mln pasażerów, czyli dwukrotnie więcej niż dziś odprawia warszawskie Okęcie. Ruchu towarowego nie ma nawet co porównywać. Przez Okęcie w ubiegłym roku przepłynęło 44 tys. t ładunków, Biała Podlaska już w pierwszym roku ma obsłużyć 100–365 tys. t. W kolejnych latach tonaż towarowy dojdzie do 0,5 mln t. Takie w każdym razie są plany.
    Strefa elitarna
    W strefie ma też powstać wyższa uczelnia i centrum medyczne. Wszystko elitarne, na najwyższym poziomie, nastawione na najbogatszą klientelę z całego świata, a z Rosji i państw WNP w szczególności.
    – Wszystkie instytucje w ramach strefy będą zarządzane przez wyspecjalizowanych operatorów – wyjaśnia prezes Grabas. – Wyższą uczelnię na przykład będzie prowadziła amerykańska Georgia Tech University.
    Zajęcia wyłącznie po angielsku, specjalistyczne kierunki studiów dla 6 tys. studentów. Podobnie centrum medyczne będzie nastawione na określone typy zabiegów. Zajmą się tym specjaliści z renomowanej, amerykańskiej instytucji John Hopkins Medicine. Rocznie obsłużą ponad 250 tys. pacjentów.
    Światowy magnes
    Wszystko jest zapięte na ostatni guzik, zaprojektowane, policzone co do centa, zapewnia prezes. Na jego biurku leżą opasłe tomy z analizami techniczno-ekonomicznymi. Wynika z nich, że Biała Podlaska będzie magnesem przyciągającym ludzi z całego świata. Weźmy na przykład analizę „obszaru świadczenia usług przez kompleks sportowy”, a dowiemy się, że na uroki Białej Podlaskiej obojętni mogą być jedynie mieszkańcy Alaski i Grenlandii. Podobnie jest z międzynarodowym centrum wystawienniczym. Nieco skromniej wygląda sytuacja wyższej uczelni, która nastawia się na studentów z pasa ciągnącego się od północnej Norwegii po południową Turcję. Na zachodzie pas opiera się o Łabę, na wschodzie sięga Moskwy.
    Największym wzięciem będzie się cieszyło centrum rozrywki – aquapark. W ciągu roku będzie go odwiedzać 5–8 mln gości. W kasynach ruch będzie też spory – ok. 4 mln osób. Słowem wszystkie analizy wskazują na olbrzymi sukces komercyjny przedsięwzięcia, które ma kosztować ok. 2,3 mld dol.
    Tylko jak ta masa ludzi dotrze do Białej Podlaskiej? Nie wszyscy przecież przylecą samolotami.
    – Przewidzieliśmy budowę autostrady łączącej Białą z Warszawą oraz szybkiej kolei. Zajmie się tym specjalnie powołana przez nas spółka Korporacja Inwestycji Regionalnych – wyjaśnia prezes Grabas. – To podniesie wartość inwestycji do 5,7 mld dolarów.
    Miliardy w pogotowiu
    Skąd wziąć taką fortunę? Nikt jeszcze nie zainwestował w jednym miejscu w Polsce tylu pieniędzy. Prezes Grabas przyznaje, że nawet na świecie trudno znaleźć porównywalny pod względem skali i charakteru projekt. No może Las Vegas, ale to nie jest przykład, na który prezes chciałby się powoływać. O finanse jest jednak spokojny. Nie lęka się kłopotów, jakich doświadczyli prywatni inwestorzy poszukujący źródeł finansowania wielkopolskiej autostrady, ani problemów, jakie ma Wrocław z realizacją marzenia o Expo. Pieniądze, i to dużo większe, dla Białej Podlaskiej z pewnością się znajdą, bez rządowych gwarancji czy państwowego wsparcia. Amerykańskie banki i instytucje finansowe zainteresowane są takimi śmiałymi i atrakcyjnymi projektami.
    – Mamy już podpisane wstępne umowy i listy intencyjne. Moglibyśmy ruszać, gdyby nie ten las – wzdycha prezes Grabas.
    Kłopoty z lasem
    Na lotnisku i wokół niego, tam gdzie miałaby powstać strefa gospodarcza, rośnie las. Żeby można było zacząć budowę, minister środowiska musi wyrazić zgodę na „odlesienie” i wydzierżawienie terenów należących do Skarbu Państwa. Kolejni ministrowie nie zgadzali się na to mimo nacisków ze strony spółki, zabiegów lokalnych władz i lobbingu białopodlaskich parlamentarzystów. Po długich staraniach udało się uzyskać zgodę dotyczącą lasu na terenie lotniska. Na pozostałe tereny nie ma zgody, choć minister nie wykluczył, że w przyszłości może zmienić zdanie. Na razie jednak resort środowiska stoi na stanowisku, że wycięcie ponad 1400 ha lasów wokół lotniska naruszy drastycznie równowagę ekologiczną. Zwolennicy tureckiego projektu ripostują, że nie chodzi o wycinanie całego lasu, tylko niewielkiej liczby drzew w miejscach, gdzie będą lokowane poszczególne obiekty i prowadzone drogi. A poza tym jakie znaczenia ma kawałek lasu w sytuacji, gdy w Białej Podlaskiej bezrobocie dochodzi do 20 proc., a za chwilę będzie większe, bo ostatnie działające jeszcze przedsiębiorstwa zapewne padną, a jednostka wojskowa (dająca pracę wielu cywilom) zostanie zlikwidowana?
    – Chcemy stworzyć miejsca pracy dla 40 tys. osób – deklaruje dyr. Levent Güldamlasi w biurze E&KRWZ na lotnisku w Białej Podlaskiej. – Choć nie rozpoczęliśmy rekrutacji, wpłynęło do nas 10 tys. podań o przyjęcie do pracy. Składają je nie tylko mieszkańcy Białej Podlaskiej, ale również z odległych rejonów Polski.
    Szansa na pracę
    Biała Podlaska żyje nadzieją, że projekt tureckiego inwestora odmieni jej nielekki los. Niech nawet inwestycja nie będzie tak gigantyczna, to i tak powstanie już szansa na jakąś pracę. Anna Wojtysiak, bezrobotna położna, liczy, że znajdzie zatrudnienie w centrum medycznym. Artur Bieńkowski, absolwent lubelskiej Akademii Rolniczej, choć obawia się, że pomysł lotniska i strefy upadnie, to jednak po cichu marzy, że gdyby stało się inaczej, przyda się jako instruktor jazdy konnej. Z pewnością będą tam turyści zainteresowani taką formą rekreacji.
    Eugeniusz Izdebski, prezes firmy budowlanej Budomex, w imieniu podlaskich przedsiębiorców negocjował już z panem Toyem możliwość współpracy. Sytuacja firm budowlanych jest trudna, a tu jest szansa na wielką inwestycję. Major Mirosław Szydło, zastępca komendanta Ośrodka Wyszkolenia Lotniczego, również chciałby, aby plany pana Toya się powiodły. Zamierza niebawem przejść do cywila i zostać w Białej Podlaskiej. Z pewnością znalazłoby się dla niego zajęcie na przyszłym międzynarodowym lotnisku. Major jest jednak fachowcem i zdaje sobie sprawę, że wizje inwestora oparte są na niebywale optymistycznych założeniach. Wojskowego lotniska nie da się wykorzystać do celów cywilnych. Pasy startowe, budowane dawno temu z przeznaczeniem dla lekkich samolotów bojowych, nie udźwigną wielkich Jumbo Jetów, jakie mają lądować w Białej.
    Dlaczego nie?
    Do idei tureckiego przedsiębiorcy zapaleni są też gospodarze Białej Podlaskiej.
    – W pierwszej chwili zareagowaliśmy niedowierzaniem – opowiada prezydent miasta Andrzej Czapski. – Potem jednak pomyśleliśmy – a dlaczego nie? W końcu sami jako samorząd nic nie ryzykujemy. Inwestor nie oczekuje od nas zaangażowania finansowego i nawet grunt zamierza dzierżawić.
    Ojców miasta nachodzą czasem wątpliwości, czy za tym wszystkim nie kryje się jakiś podstęp. Ale jaki? Przecież turecki inwestor wydał już duże pieniądze na projekty, dokumentację, prowadzenie biura. Zrobił też miastu sporą reklamę. Andrzej Jaroszewicz, były rajdowiec, który w spółce zajmuje się sprawą toru F1, przywiózł właśnie do Białej przedstawiciela Międzynarodowej Federacji Samochodowej, by mu pokazać miejsce pod przyszłą inwestycję. Ten zaś pochwalił plany i powiedział, że Biała Podlaska ma szanse na wyścigi formuły F1. Jeśli świat traktuje te plany poważnie, to dlaczego oni mieliby im niedowierzać?
    Warszawa nie lubi wizji
    Kłopot jednak w tym, że Warszawa niedowierza i nie chce inwestora wpuścić do lasu, a bez lasu o podlaskim Las Vegas nie ma co marzyć. Vahap Toy liczył, że po wyborach sytuacja się zmieni. Z SLD ma od dawna dobre układy. Nie bez powodu – jego wspólnikiem w interesach jest Wiesław Huszcza, były skarbnik SdRP, bliski współpracownik Leszka Millera. Sam Miller przed wyborami odwiedził Vahapa Toya i zapoznał się z jego planami. Ostatnio polecił ministrowi skarbu, by ocenił, czy projekt Turka jest wiarygodny i czy zasługuje na poparcie. Minister Kaczmarek ma co do tego poważne wątpliwości.
    – Mnie interesują twarde fakty, a nie piękne wizje – twierdzi minister. – Jeśli Skarb Państwa ma się w to zaangażować, to chciałbym zobaczyć studium wykonalności projektu, umowy dotyczące finansowania, ocenić zabezpieczenia. Tego wszystkiego na razie nie ma.
    Szef gabinetu politycznego premiera Lech Nikolski ma nadzieję, że przedstawiciele administracji państwowej będą elastyczni w sprawie projektu. Jest posłem z Białej Podlaskiej i los mieszkańców tego regionu leży mu na sercu. Nie chciałby, aby fiasko projektu zapisano na konto nieudolności lub złej woli władz. W Białej Podlaskiej już krążą plotki, że inwestycja jest blokowana przez Niemców obawiających się o los własnego lotniska we Frankfurcie.
    – Wizja międzynarodowego lotniska w Białej Podlaskiej i strefy gospodarczej wygląda bajkowo, ale przecież czasem bajki stają się rzeczywistością – mówi sentencjonalnie minister Nikolski.
    Tymczasem Vahap Toy coraz częściej powtarza, że zaczyna tracić cierpliwość. Jeśli nie dostanie zgody na inwestycję w Białej Podlaskiej, to zajmie się Częstochową. Ma już szczegółowe projekty, podpisał porozumienie z jasnogórskim klasztorem. W planie jest m.in. międzynarodowe lotnisko, hotele, centrum wystawowe, no i oczywiście tor samochodowy. Będzie też wyższa uczelnia. Specjalność: teologia.
    Adam Grzeszak

« 1 2 3 »
Wróć do listy »  
temat:

treść:
B I U kolor


twój nick: (twój adres ip: 38.107.191.117)

Przepisz kod z obrazka:

możesz dodać zdjęcie: (.jpg) lub muzykę .mp3) [max 3MB] 
możesz dodać zdjęcie: (.jpg) lub muzykę .mp3) [max 3MB] 

Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Wiadomości niezgodne z regulaminem będą usuwane.
powód:


twój nick: (twój adres ip: 38.107.191.117)

Przepisz kod z obrazka:

login lub email:

hasło:


nie pamiętam hasła

Nie masz jeszcze konta? zarejestruj się

Regulamin forum podlot.pl

  1. Regulamin okresla zasady swiadczenia uslugi droga elektroniczna przez podlot.pl z siedzibą we Wrocławiu, ul. Świdnicka 21/23, 50-066 Wrocław, na rzecz uzytkowników prowadzonego przez nia portalu internetowego podlot.pl. Usluga polega na umozliwieniu uzytkownikom bezplatnego uczestniczenia w Forum w celu wymiany informacji, opinii oraz prowadzenia dyskusji.
  2. Portal podlot.pl szczególnie dba o merytoryczny i etyczny poziom zamieszczanych wypowiedzi.
  3. Uczestnik podlot.pl publikuje komentarze i opinie wylacznie na wlasna odpowiedzialnosc. podlot.pl nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialnosci za tresci zamieszczane przez uczestników na lamach Forum.
  4. Nie wolno zamieszczac opinii zawierajacych tresci zabronionych przez prawo, wulgarnych, obrazliwych, naruszajacych prawa osób uczestniczacych w dyskusji, wzywajacych do nienawisci rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy tez propagujacych przemoc. Osoby zamieszczajace takie wpisy moga poniesc za ich tresc odpowiedzialnosc karna lub cywilna.
  5. podlot.pl zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, badz usuniecia opinii zawierajacych tresci zabronione przez prawo lub naruszajace zasady powszechnie przyjete za elementarne podstawy kultury i dobrego wychowania; jak równiez prawo do blokowania uczestnictwa w Forum w stosunku do osób naruszajacych postanowienia regulaminu.
  6. Niedopuszczalne jest równiez umieszczanie przez uczestników na lamach Forum tresci o charakterze reklamowym bez uzgodnienia z wlascicielem serwisu.
  7. podlot.pl dolozy wszelkich staran w celu zapewnienia prawidlowego dzialania Forum oraz udzieli pomocy w rozwiazywaniu problemów dotyczacych jego funkcjonowania.
  8. Uczestnicy Forum poprzez umieszczenie swoich komentarzy i opinii na stronach Forum wyrazaja zgode na publikowanie tych tresci w mediach wydawanych przez podlot.pl.
  9. Regulamin niniejszy obowiazuje od momentu jego opublikowania. podlot.pl zastrzega sobie prawo do wprowadzania zmian, które staja sie obowiazujace w momencie ich opublikowania na tej stronie.

- zamknij -
 

Oceny Polityków

Elegancki, Błyskotliwy, Uczciwy, Charyzmatyczny... zobacz jacy są nasi politycy oraz oceń ich sam! Zobacz oceny polityków na portalu Dyzma.pl

zabawki

Najlepsze zabawki dla Twojego dziecka na milutek.pl Milutek.pl to nie tylko sklep internetowy ale także porady dla rodziców oraz pomoc pedagoga

OPENPRESS

Kompleksowa obsługa poligraficzno-reklamowa
Opracowanie redaktorskie wydawnictw OPENPRESS www.open-press.eu

Redakcja portalu podlot.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum oraz w komentarzach. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Wypowiedzi niezgodne z regulaminem będą usuwane.